MENU

Miłość w blasku zachodu słońca

Kameralny ślub Klaudii i Igora w Lublinie

Widziałeś już moją ofertę?

 

 

 

Ślub Klaudii i Igora – kameralne wesele i romantyczna sesja plenerowa nad Zalewem Zemborzyckim

Są takie śluby, które zapadają w pamięć na długo. Nie tylko ze względu na piękne kadry, ale przede wszystkim dzięki ludziom, których spotykam po drugiej stronie obiektywu. Klaudia i Igor to właśnie taka para – pełna ciepła, radości i swobody. Ich małe, ale niezwykle klimatyczne wesele miało w sobie wszystko, co najważniejsze – miłość, uśmiech i piękne chwile w gronie najbliższych.

Ślub cywilny w Trybunale Koronnym w Lublinie

Klaudia i Igor powiedzieli sobie „tak” w jednym z najbardziej klimatycznych miejsc w Lublinie – Trybunale Koronnym na Starym Mieście. To miejsce z duszą, a jego zabytkowe wnętrza stanowiły wyjątkowe tło dla tej uroczystości. Kameralna atmosfera, bliscy dookoła i wzruszenie na twarzach – wszystko to sprawiło, że ten moment był pełen magii.

Igor, choć pochodzi ze Słowacji, czuł się tutaj jak u siebie, a Klaudia promieniała radością od samego wejścia. To była ceremonia pełna emocji, które miałem przyjemność uchwycić na zdjęciach.

Kameralne przyjęcie weselne w Portofino nad Zalewem Zemborzyckim

Po ceremonii goście udali się do restauracji Portofino przy Zalewie Zemborzyckim. To miejsce idealne na mniejsze przyjęcia – eleganckie, ale jednocześnie blisko natury, z pięknym widokiem na wodę. Drewniane wnętrza, przyjemne światło i pyszne jedzenie sprawiły, że atmosfera była niezwykle przytulna. Było dużo śmiechu, rozmów i ciepłych słów – czuć było, że to spotkanie w gronie najbliższych, a nie wielka, wystawna impreza. I właśnie to sprawiło, że ten dzień był tak wyjątkowy.

Plenerowa sesja ślubna o zachodzie słońca

Nie mogło zabraknąć krótkiej sesji plenerowej, a miejsce wybraliśmy idealnie – Zalew Zemborzycki, a dokładniej okolice parkingu Dąbrowa. Zachodzące słońce, złote światło odbijające się w wodzie i dwoje zakochanych – czego chcieć więcej?

Klaudia i Igor to para, z którą od razu złapałem świetny kontakt. Byli wyluzowani, spontaniczni i naturalni przed obiektywem. Nie potrzebowali wielu wskazówek – po prostu byli sobą, co sprawiło, że zdjęcia wyszły autentyczne i pełne emocji. Spacerowaliśmy brzegiem zalewu, śmialiśmy się i cieszyliśmy chwilą. To był idealny sposób na zakończenie tego pięknego dnia.


Dlaczego warto zdecydować się na krótką sesję plenerową w dniu ślubu?

Wiele par zastanawia się, czy robić sesję ślubną w dniu ceremonii, czy może zostawić ją na inny dzień. Klaudia i Igor są świetnym przykładem, że nawet krótka sesja plenerowa może przynieść niesamowite efekty. Zachodzące słońce, emocje jeszcze świeże po ślubie i brak stresu sprawiają, że takie zdjęcia mają swój wyjątkowy klimat.

Jeśli planujesz swój ślub i zastanawiasz się nad sesją w dniu ceremonii, śmiało – to doskonała okazja, by uwiecznić ten dzień w pięknym świetle. A jeśli szukasz fotografa, który uchwyci Wasze emocje i stworzy dla Was niezapomnianą pamiątkę – zapraszam do kontaktu! 😊

 

F
F
CLOSE MENU